Psy z Wołomina wywożone są do Halinowa
Bezdomne psy odłowione na terenie Wołomina są wywożone do Halinowa w powiecie mińskim. Aktualnie Gmina Wołomin ma podpisaną umowę na wyłapywanie, przyjmowanie i utrzymywanie bezdomnych zwierząt z firmą NOMADA, z siedzibą w Warszawie. Firma należy do Dominika Szostaka. Gmina płaci „Nomadzie” za złapanie jednego psa 2337 zł, czyli znacznie więcej niż poprzedniej firmie wyłapującej bezdomne zwierzęta. Do dnia 24 listopada odłowiono 16 zwierząt (każde po 2337 zł). Zwierzęta przewożone są do schroniska w Długiej Kościelnej, ul. Szczęśliwa 55, w gminie Halinów. Ten adres powinni znać wszyscy właściciele zwierząt oraz osoby, którym los bezdomnych psów nie jest obojętny. W Długiej Kościelnej można szukać swojego pupila zaginionego w Wołominie, o ile w ogóle zostaniemy wpuszczeni do schroniska. Natomiast w wołomińskim urzędzie dowiedzieliśmy się, że cyt. „w przypadku zagubienia zwierzęcia właściciel psa może przekazać tę informację do Straży Miejskiej w Wołominie, w przypadku odłowienia psa/kota o podobnym rysopisie do zagubionego, informacja zostanie przekazana mieszkańcowi”. Trochę to skomplikowane i doprawdy nie wiemy, dlaczego właściciel psa nie mógłby obejrzeć zdjęć odłowionych psów. Takie zdjęcia firma wyłapująca ma obowiązek przekazywać do urzędu, chyba że w ostatnim czasie zasady zostały zmienione i wyłapywane jest wszystko, co nie zdąży uciec, bez zawracania sobie głowy fotografiami.
Zapytaliśmy także w urzędzie, z jakim to lekarzem weterynarii pracuje firma „Nomada” w zakresie leczenia, szczepienia, czipowania i sterylizowania bezdomnych zwierząt, bo dochodzą do nas niepokojące informacje w tej kwestii. Dowiedzieliśmy się aż tyle: „Właściciel firmy poinformował, że współpracuje z kilkoma lekarzami weterynarii”.
Przez ostatnich kilka lat bezdomne zwierzęta z gminy Wołomin odbierało Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami Patrol Interwencyjny, który ma swój punkt adaptacyjno-adopcyjny w Klembowie. Koszt odłowienia wynosił 1500 zł, a zwierzęta trafiały do miejsca, gdzie miały zapewnioną dobrą opiekę i albo trafiały do adopcji, albo pozostawały w punkcie. Jedno jest pewne – nie znikały, nie rozpływały się we mgle. Stowarzyszenie utrzymuje, że gmina Wołomin jest winna za odłowienie bezdomnych zwierząt 24 tys. zł – taka informacja jest zamieszczona na stronie internetowej Stowarzyszenia. Za te pieniądze można karmić przebywające w azylu psy przez około 80 dni. W przypadku nie zapłacenia, zanosi się na głodówkę, a tego należałoby oszczędzić sponiewieranym przez złych ludzi i zły los zwierzętom.
Do połowy grudnia bezdomne psy z Wołomina będą wywożone do Halinowa. Jeśli ktoś chce wiedzieć więcej, niech wpisze w Google „schronisko w Halinowie” i obejrzy film z wypowiedziami mieszkańców i władz samorządowych Halinowa. A wołomiński urząd zapowiada, że kolejny przetarg na wyłapywanie, przyjmowanie i utrzymywania bezdomnych zwierząt zostanie ogłoszony niezwłocznie po zatwierdzeniu środków budżetowych na 2012 rok.
Zapytaliśmy także w urzędzie, z jakim to lekarzem weterynarii pracuje firma „Nomada” w zakresie leczenia, szczepienia, czipowania i sterylizowania bezdomnych zwierząt, bo dochodzą do nas niepokojące informacje w tej kwestii. Dowiedzieliśmy się aż tyle: „Właściciel firmy poinformował, że współpracuje z kilkoma lekarzami weterynarii”.
Przez ostatnich kilka lat bezdomne zwierzęta z gminy Wołomin odbierało Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami Patrol Interwencyjny, który ma swój punkt adaptacyjno-adopcyjny w Klembowie. Koszt odłowienia wynosił 1500 zł, a zwierzęta trafiały do miejsca, gdzie miały zapewnioną dobrą opiekę i albo trafiały do adopcji, albo pozostawały w punkcie. Jedno jest pewne – nie znikały, nie rozpływały się we mgle. Stowarzyszenie utrzymuje, że gmina Wołomin jest winna za odłowienie bezdomnych zwierząt 24 tys. zł – taka informacja jest zamieszczona na stronie internetowej Stowarzyszenia. Za te pieniądze można karmić przebywające w azylu psy przez około 80 dni. W przypadku nie zapłacenia, zanosi się na głodówkę, a tego należałoby oszczędzić sponiewieranym przez złych ludzi i zły los zwierzętom.
Do połowy grudnia bezdomne psy z Wołomina będą wywożone do Halinowa. Jeśli ktoś chce wiedzieć więcej, niech wpisze w Google „schronisko w Halinowie” i obejrzy film z wypowiedziami mieszkańców i władz samorządowych Halinowa. A wołomiński urząd zapowiada, że kolejny przetarg na wyłapywanie, przyjmowanie i utrzymywania bezdomnych zwierząt zostanie ogłoszony niezwłocznie po zatwierdzeniu środków budżetowych na 2012 rok.